W poszukiwaniu okazji cenowych

Cztery na pięć osób w naszym kraju określa się jako wielbicieli wszelkiego rodzaju promocji. Nie można się zatem dziwić, że zaraz po zakończeniu świątecznego szału zakupów rozpoczyna się kolejny okres polowania na przeróżne okazje. Polscy klienci powoli zaczynają się przyzwyczajać do zachodniego modelu wyprzedaży, w którym firmy z żelazną konsekwencją powtarzają cyklicznie swoje oferty.

Szybki start

Pierwsze informacje o promocjach i wyprzedażach na witrynach sklepowych pojawiają się jeszcze kilka tygodni przez świętami, chociaż oczywiście najważniejsze wyprzedaże ruszają po świętach a dokładnie po nowym roku. Sprzedawcy narzekali na pogodę, która sprawiała, że wyjątkowo słabo schodziły zimowe ubrania. Konieczne było wystawianie ich w wyprzedażach, by nie blokowały całych magazynów odzieżowych.

Dane Google pokazują, że wyprzedażami najbardziej interesujemy się 27 grudnia. Potem jest krótki przestój i znowu zaczynamy szukać wyprzedaży na początku stycznia. Ludzie bardzo często sprawdzają też konkretne marki pod katem wyprzedaży. Co ciekawe, zainteresowanie jest mocno zróżnicowane pod względem rodzaju sprzedawanego towaru. Zainteresowanie strojami wieczorowymi w styczniu rośnie o 72%, a kostiumami o 35%. Ciekawy jest też schemat szukania prezentów. Już 25 zaczyna rosnąć zainteresowanie nimi. Zbliżają się dzień babci i dziadka, a dodatkowo są jeszcze Walentynki.

Kody rabatowe

„Wyprzedaż” to wciąż jedno z ulubionych słów klientów. Nie jest to jednak jedyny wabik wykorzystywany przez firmy. Coraz częściej rzucane są do walki kody tanie lekirabatowe, którymi w sezonie przecen interesuje się znacznie więcej osób. Kody mają bardzo różne formy. Są to kody na ulotkach, kody w czasopismach, kody w sklepach online i kody zamieszczane w specjalnych aplikacjach mobilnych.

Sprzedawcy powinni wiedzieć, że umiar czasami może im pomóc. Mniej przewidywalne promocje o mniejszej skali, ale większej częstotliwości to często sposób na utrzymywanie zainteresowania klienta. Widać to w wynikach finansowych. Tym bardziej, że zwiększona sprzedaż w powiązaniu z obniżkami cen pomaga budować wizerunek marki.

Młodzi kochają wyprzedaże

Tradycja wyprzedaży w USA nakazuje ich początek na 26 grudnia. Są one intensywniejsze i dużo krótsze. Amerykanie startują z obniżkami na poziomie 70-80%, a u nas do takiego poziomu dochodzimy co najwyżej na początku lutego. Niezależnie od skali, nawet 60% ludzi w wieku 18-24 korzysta z wyprzedaży.

Story Page